Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poszewka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poszewka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 października 2015

Poduszkowy raj



Poduszkowy raj w sam raz na sobotni poranek dla tych co mogą trochę dłużej w łóżku pobaraszkować. Mix poduszkowy dla Was przygotowałam .
Kilka poduszek w gotowymi motywami obrazków takich jak rakiety , chmurki i śnieżynki , oraz nowy wzór marynistyczny i jeszcze jedna zimowo świąteczna poszewka w śnieżynki. 
Buszujcie i się weekendujcie. 


Rakieta 50x50






Chmurka 50x50





Marynistyczna w rozmiarze 40x40



Świąteczne śnieżynki, pierwsza rozmiar 50x50 tył biała bawełna, druga rozmiar 40x40 . 






środa, 9 września 2015

Poduszki trochę inne



Kocijaski  jakich nie było

Ach jak ja lubię szyć poszewki na jaśki, wszelkie poduchy i podusie . Jaśki do spania , poduchy dekoracyjne i te do pokoików dziecięcych. Był czas gdy powstawało ich więcej , teraz mam zazwyczaj dwie góra trzy sztuki na sanie, te z domkami lub kotwicami. Zapomniałam że ulubionymi są też te z konikami. Odnalazłam kawałek minky materiału, końcówkę która została z jedynego i oby ostatniego zlecenia z tym materiałem:):) ( to nie na moje nerwy) Ale przecież nie wyrzucę tej końcówki , a że było jej więcej niż mniej , idealnie podpasowała do poszewek. I tak powstały wie poszewki bawełniano minkowe z motywem konika. Jedna bardziej stonowana w beżu , druga ostrzejsza w intensywnym różu.Obie zapinane na zamek. 
Zostało materiału jeszcze na jedną poszewkę ale zamka brakło w zapasach i jak uszyję tą ostatnią proszę samą siebie aby nigdy przenigdy na szycie z minky mnie nikt nie namówił:) 













poniedziałek, 29 czerwca 2015

Komplet cały w różu



Tak się ostatnio kompletowało w Kocikowie , raz było na turkusowo różowo.Teraz całkowicie w różu . Pewnej małej damie właśnie takie kolory najbardziej pasują do pokoju . Teraz został on wzbogacony o kilka elementów wianek , poduszki, kamieniczki Pana Myszę w wersji żeńskiej i Kocimyszkę. Ja bardzo czekam na zdjęcia z pokoju pewnie będzie słodki i uroczo.

Udanego tygodnia 















poniedziałek, 22 czerwca 2015

Dzień Ojca i poduszkowy zawrót głowy



Poduszkowy poniedziałek , tak się złożyło , że się naszyło kilka poduszek prawie naraz. 
Dwie z nich pod specjalne zamówienia na jutrzejszy Dzień Ojca , każdy super tata zasługuje na super poduszkę ♥ Często tak jest że w Kocikowie powstaje coś dzięki Wam bo Wy coś potrzebujecie a ja to tylko szyję . Jest to wspólna praca w takich przypadkach , a jeden pomysł rodzi drugi i kto wie czy okazjonalnych poduszek z czasem nie będzie więcej . 
Pojawiają się też dziś dwie proste poszewki uszyte z ostatniej dostawy materiałów, same materiały są dość oryginalne i nie potrzebowały dodatków w formie naszywanych domków , koników itp. jak to na Kocikowo przystało. Czasem zwykła poszewka z oryginalnym nadrukiem jest lepsza od wymyślnych . Kto jest fanem marine lub sów zapraszam obie do przygarnięcia. 

Jeszcze szybciutko dziękuję za zeszły tydzień , kto zagląda na facebooka wie że na szczęście kłopoty które spadły się szybko uciekły a ja na oparach sił prawie ze wszystkim się wyrobiłam. Dziękuję za dobre słowa, energię i cierpliwość w czekaniu na zamówienia. 
Przesyłam moc energii na cały tydzień.
CMOK!!!











poniedziałek, 2 lutego 2015

Poduszki z naturą



Chwilę mnie nie było , pojawiałam się fejsbookowo z kilkoma zajawkami , ale posty trwały w zawieszeniu. Mój komputer potrzebował kilku nowych części i porządnego odwirusowania . Co wiązało się z wgrywaniem na nowo programów , segregowaniem tego co potrzebne co mniej a co wcale itd itp..... Ale teraz za to śmiga jak trzeba - udało się staruszka odratować . 

A tak akurat co do odratowywania. Ci co wiedzą to wiedzą Ci nowi się dowiedzą , Kocikowo często sięga po przetwarzanie "starych " materiałów. Starych znaczy w dobrej formie , nie zniszczonych ale takich które wcześniej służyły jako coś innego np obrus , zasłonę czasem pościel. Dostaję  ,odkupuję lub szperam w "ciucholandach" czasem piękności się zdarzają . 
Taką pięknością był też bieżnik upatrzony na obserwowanym blogu, którego właścicielka czasem coś odsprzedaje . Dzięki uprzejmości innej osóbki która go też sobie upatrzyła finalnie trafił do mnie. Nie wiem jak Ona chciała go zastosować ale ja wiedziałam!!! Będą cztery poszewki !!!
I są bieżnik został pocięty , drzewa zostały oswobodzone .
 Efekt końcowy połączenie z czarną bawełną i zapinane na zamek poszewki .
Są cztery jedną chyba zatrzymam bo są piękne a aplikacja drzewa niesamowita i realistyczna. 
Reszta kto pierwszy ten lepszy więcej takich nie będzie:) 








poniedziałek, 12 stycznia 2015

Noworoczna Kocikowa nowinka




Poniedziałek zaczynam w dobrym humorze i z nowością 
Tak jest już pierwszy noworoczny projekt. Poduszka domek - kamienica . To był chyba fakt nie do uniknięcia po wielu sztukach poszewek z domkami musiała się narodzić wreszcie poduszka domek. 
Nie wiem czemu nie powstały wcześniej kolorowe poduszki domki , ale wiem że jak zdobyłam większą ilość materiału w pepito to w głowie od razu zrodził się pomysł takiej poduszki. 
Poduszka na postawie 40x40 w sumie ma rozmiar 40x55 i jest duża:) Na " żywca" chyba jeszcze fajniejsza:):
Nowością od pozostałych domków są zasłonki w oknach i naszyta a nie wyszyta klamka na drzwiach plus komin. Nie wiem kto się na nią skusi ale już mu zazdroszczę:):)  Materiału jest jeszcze trochę już czekają na zaszycie dwie szt Pana Mysza . Jak pójdzie dobrze będą i następne . 

Udanego tygodnia pełnego uśmiechu!!!!











sobota, 13 grudnia 2014

Marynarski ciągle na czasie



Zapędzona maksymalnie , naładowana z listą rzeczy To Do!! znów wpadam do Was tylko na chwilę przestawić kolejne poszewki z serii marynarskiej. Tym razem oprócz granatowej wersji także czerwona , inna ale chyba też ok Oczywiście z moimi ukochanymi domkami. Poduszki 40x40 na zameczek. To tyle informacyjnie. Resztę pięknie widać na zdjęciach . 
Ja mam nadzieję od poniedziałku lekko zluzować uszyć tylko to co niezbędnie potrzebne i zająć się moim domkiem , odpicowaniem i odstrojeniem świątecznie. Bardzo bym chciała zrobić post domowy świąteczny. Jak już się całkiem z "czilałtuje" to obiecuję.
Ściskam wieczornie 












piątek, 14 listopada 2014

Poduszka taka sama ale inna




Odchodzę na jakiś czas od świątecznych klimatów, powracam do zwykłych Koci sprawek . Kolejna poduszka , która mogła by się Wam wydawać taka sama i faktycznie coś w tym jest . Jednak dla spostrzegawczych tylko kolorystyka i wzór są takie same , naszywane domki natomiast za każdym razem się różnią. W tej kolorystyce to już chyba czwarta lub piata poszewka i fajnie jest to, że za każdym razem jednak jest inna.


Ja dziś zmykam do Warszawy , jutro Kiermasz Świąteczny w Pałacu Prymasowskim , ale w niedzielę już w domu i Garażówka w Sosnowieckim Remedium . 
Do zobaczenia może w jednym z tych miejsc








dla przypomnienia dostępne jeszcze różowa i szara poduszka:





piątek, 31 października 2014

Błękity dla Filipa


Ohhhh zabiegany miałam ostatni tydzień bardzo , zmęczenie dawało się we znaki , ale zmęczenie pracą która sprawia przyjemność jest inne jest łatwiejsze do zniesienia . Oprócz spraw szyciowych  zbiegło się zlecenie fotograficzne  , które przeciorało mnie przez pół polski w tępie ekspresowym: ) Mam nadzieję że wybaczycie moją nie obecność tu i na fejsie. Zlecenie już prawie zamknięte, mam więc czas przedstawić wam ostatnie poczynania w barwach błękitnych dla pewnego młodzieńca który już niedługo pojawi się na świecie . Proste zasłonki w chmurki , dwie poszewki z ulubionymi motywami konikiem i kamienicami oraz literkowe imię . To był tylko dodatek do tego co przyszłam mama sowimi własnymi rękami uszyła sama bez maszyny budząc we mnie duży podziw za same chęci :):):) Przy okazji przyszła mama z tatą i "brzucholem" zostali obfotografowani czego efekt macie na dole a na więcej zapraszam na  Fotografia Ewelina Tomala

Ja zmykam do kończenia świątecznych ozdób choć w domu mały szpital mamy i wirusy zaatakowały syna może uda się skończyć wszystko w wyznaczonym terminie. 

A Wam spokojnego weekendu








środa, 23 lipca 2014

Poduchy słodziuchy znów



Poduszkowe szycie trwa, ja nie wiem co się dzieje ale jak wiecie poduszki były szyte w Kocikowie dość dawno , kilka z nich ciągle nie może doczekać się właściciela , ale odkąd szyję poszewki z domkami prawie od razu zdobywają nowych kocifanów :) Fajnie fajnie fajnie. 
Może wydawać wam się że są takie same , faktycznie takie same są tła , delikatny róż w groszki , niebieskie paski ale kompozycje domkowe zawsze są inne i chciała bym aby tak zostało. 
Czeka mnie jeszcze nadrobienie kocich zaległości , koty ostatnio też się rozeszły , na szczęście przyszła nowa dostawa tasiemek i będzie się szyło kolorowo. 








Ps. Kasiu D . ta niebieska jest twoja:)

czwartek, 17 lipca 2014

Poduszkowa produkcja trwa




Te dwie poszewki były już prawie gotowe od półtorej tygodnia czekały tylko na wszycie zamka i zszycie. Przeszkody jakie stanęły nam na drodze już znacie , dziś znalazła się chwila na dokończenie pracy. 
Poprzednie poduszki z domkami spodobały się bardzo ku mojej uciesze znów mogę ich doszyć. 
Póki co tylko dwie , nie chcę się aż tak rozpędzać:). Wieczorem plan na projekty rakiet , koniecznie kilka musi powstać a robi się je bardzo przyjemnie zresztą jak całą resztę mojej pracy. 
wyczekujcie odlotowego posta.