Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 listopada 2016

listopadowa produkcja ozdób zimowych




Listopad to czas kiedy witryny sklepowe zmieniają swój wystrój na zimowy , a półki w sklepach zaczynają uginać się od dekoracji świątecznych.  
Prawie każdy chwyta się za głowę i mówi : Jużżżżż , tak wcześnie ..... itp

Jak by nie było na pewno listopad to czas żeby zacząć się przygotowywać , planować , ja sama w tym czasie robię wycieczkę do Ikea i łapię nowe ozdoby na moją choinkę plus materiały do pakowania prezentów. 

W Kocikowie też już trwają przygotowania. 
W tym roku stawiam na sweterkowe serduszka i choinki , które są w trakcie produkcji . 
Nie zapomnę o kilku wiankach , cztery z nich już są dostępne oraz tradycyjnych sercach bawełnianych , na takie zawsze znajdzie się miejsce na choince , w oknie lub jako dodatek do prezentu. 

Wszystko na bieżąco ląduje w kocikowym sklepie 

Zapraszam Was serdecznie . 

Rozpisałam się zdecydowanie bardziej niż ostatnio , więc jeszcze serdecznie Was pozdrowię , tych co mimo okrojonych i rzadkich wpisów ciągle tu zaglądają. 

Ściskam już troszkę zimowo 















wtorek, 3 marca 2015

W wiosennym nastroju wianki i warkocze



achhh udało się !! , zrealizowałam pomysł który rodził się od grudnia. Wtedy było już za późno na wianki świąteczne które mogłabym Wam zaproponować , i powstał jeden na próbę na użytek własny. Mieliście go okazję zobaczyć w świątecznych postach ( LINK ) . Ilości proponowanych wianków w internecie jest niesamowita, tutoriali jak je zrobić również . Idealnie sprawdzają się i te na zimowe jak i wiosenne święta bo są niesamowicie oryginalną dekoracją . Oczywiście ja mogłam się zdecydować wyłącznie na wianki szyte - materiałowe. Choć nie ukrywam mam ochotę zrobić i inne wykorzystując tylko w jakiejś części materiał lub całkowicie inne dodatki dekoracyjne. Czas pokaże czy mi się uda. Dziś mam Wam do zaprezentowania trzy bardzo świeżutkie jeszcze cieplutkie prosto spod igły wianki wiosenno-wielkanocne z kokardą . 
Rozmiar każdego  28 cm 

Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii zresztą jak zawsze gdy powstaje w Kocikowie coś nowego:) 
Tym czasem wracam dorabiać króliczki i zabierać się za kilka zmówień.
 Udanego dnia 









piątek, 27 lutego 2015

Wiosna i święta wcale nie tak daleko



Wcześnie nie wcześnie ale jak się nie zabiorę teraz to potem będę na wariata szyła a to żadne szycie. I tak się już za dużo obijałam i zbierałam do wiosennego przebrania materiałów i decyzji co z nich powstanie. Materiały przebrane i wybrane . Pierwsze szycie zrobione . Jak to bywa z królikami rozmnażanie u nich szybko idzie . I tak w jeden dzionek postały dwie gromadki .  Model pierwszy zeszłoroczny , mniejszy 9x18 cm , sztuk sześć , i tegoroczny troszkę zgrabniejszy ( może to królicze dziewczynki) 9x22 cm . Jak na wiosnę przystało musi być wesoło ,  kolorowo  i kwiatowo. 
Jest jeszcze jedna rzecz która zwiastuje nadejście wiosny , moja szanowna kotka "Coco" ma już drugą ruję w tym miesiącu. Od wczoraj swoim syjamskim wyciem nie daje mi pracować chyba skoczę po zatyczki do uszu.....







Przy okazji wiosennego i kwiatowego nastroju powstał jeden konik mocno zwiastujący wiosnę:) 




Nie wiem jak Wam ale mnie od tych kolorów uśmiech na twarzy się pojawia miło zniżki ciśnienia i burej pogody za oknem . 

sobota, 14 czerwca 2014

Pobujać w obłokach



Wiecie jak to ze mną jest , mam kilka rzeczy , które szyję cały czas i są już stałymi elementami Kocikowa. 
Kilka pojawiło się na jakiś czas i albo brakuje czasu na ich szycie albo po prostu się nie przyjęły. Są też rzeczy , które szyję tylko na zamówienie są to projekty które można znaleźć u wielu szyjących mam lub takie które zazwyczaj są pomysłem zamawiającej osoby . Nie przepadam za szyciem tego co szyją już inni choć i tak koty, koniki i myszki znajdziecie prawie wszędzie jak mam tylko nadzieję że te moje są już bardzo w 
" swoim Kocikowym stylu" . Ale z drugiej strony uszycie girlandy , koła ratunkowego czy chmurki to zawsze kolejne wyzwanie z którym się zmierzam łatwiejsze lub trudniejsze ale zawsze kończy się główkowaniem jak to wykonać , próbami  i efektem po którym stwierdzam że radzę sobie z większością projektów bez korzystania i wspomagania się szablonami. Jednym słowem jestem z siebie dumna nawet po wykonaniu wydawało by się prostej chmurki , która w efekcie podoba się zamawiającej . Dwustronna chmurka jest właśnie w drodze wraz z resztą kocio-mysiej rodzinki. Mam nadzieję już nie długo przedstawię ją całą wraz ze zdjęciami miejsca w którym się znalazła:) 

Z małym zachmurzeniem pozdrawiam weekendowo 






wtorek, 11 marca 2014

Kukuryku na patyku




Za oknami od wczoraj wiosna, sikorki przylatują do naszego balonowego karmnika ale już chyba nie długo, za chwilę będą miały  jedzenia co nie miara , tylko patrzeć jak wszystko zacznie kwitnąć , trawa się zielenić a słońce mocniej przygrzewać. Mimo że do świąt wielkanocnych w tym roku jeszcze daleko nic nie stoi na przeszkodzie zaopatrzyć się w wiosenne wesołe kurki. Stojaki na choinki zimowe tak się sprawdziły że postanowiłam je wykorzystać również na wiosnę. Na razie jest ich tylko 5 szt. na dniach powstanie kolejne ,  pięć troszkę w innej wersji,a potem to już tylko od was zależy czy produkcja wzrośnie. Jeśli będzie tak jak przy choinkach to już muszę szykować piłę:)  U mnie dziś będzie pracowicie ciągle mam jakieś zaległości i planuję je dziś nadrobić słonko mi tylko dodaje skrzydeł:) 













wtorek, 19 listopada 2013

Home sweet home - wesołe domki


My ♥ houses 

Chyba dzisiejszym postem potwierdzę moją nową miłość do domków. Tego się już nie da ukryć. Mogła bym robić całe osiedla i blokowiska tak fajnie jest szykować układać dobierać okienka drzwi i tasiemki a szyje się się bardzo prosto i szybko. Powstały też nowe świąteczne ale one już niebawem. Dziś też niewielka dostawa materiałowa i dostawa retro tasiemkowa, aż swędzą rączki do szycia. Zabieram się też do uzupełnienia kolekcji koników...ach lubię to lubię ...



szałowe marynarskie , marynistyczne , morskie skandynawskie i jakie chcecie niebiesko czerwone paski




Wersja bardziej dziewczyńska czyli róże groszki kwiatki ....




a wszystkie razem to już wyglądają obłędnie 


wtorek, 20 listopada 2012

przed Świąteczne gadżety


Jak co roku przedświąteczne szaleństwo zaczyna się na początku listopada  , sklepy zaczynają zmieniać swoje dekoracje , wszędzie błyszczą lampki , wiszą bombki i mikołajki a na półkach miliony towarów do wyboru. I jak co roku wszyscy myślimy że to kompletne wariactwo przecież dopiero mamy listopad. 
Ja mam to za przeproszeniem gdzieś :) 
Kocham święta Bożego Narodzenia całe to szaleństwo od sklepów zaczynając przez kolędy w radiu w listopadzie , zakupy , strojenie domu kończąc na samych świętach i ich świętowaniu! 
Jak co roku nie mogę się obejść bez zakupienia nowych dodatków do domu , w piwnicy mamy chyba trzy kartony takich perełek i ciągle twierdzę że w następnym roku już nic więcej nie potrzebuję:) Macie tak samo??? Trzymając się w postanowieniu wybrałam się do Ikei po nowe pudełko na resoraki synka a skończyło się zakupami świątecznymi.... 

I tak mam nowe świece i serwetki ( te są potrzebne każdego roku!!)
cudowne zawieszki serduszka - przydadzą się cało rocznie:) 
Bieżnik był taki boski a obrus w tym samym wydaniu  za drogi ( sama takiego nie uszyję - to też jest wytłumaczenie) więc musiałam go mieć! 
A poszewka na poduszkę zakupiona na "resztkach" po prostu się opłacała!




... a i drewniany domek...
zakupiony parę dni wcześniej za cudownym blogu. Jego kolor mimo że był bardzo ładny jest już zmieniony planuję jeszcze drobne akcenty i może będzie jak kalendarz adwentowy lub jeszcze coś innego . 
Rezultaty zapewne wam pokażę . 




ufff..... lepiej było zostać w domu 
.... ale co tam :):)
założę się że to jeszcze nie koniec......

Wam życzę także takiej radości z tego całego szaleństwa!!!
To takie nasze małe przyjemności , którym ciężko się oprzeć:)