niedziela, 10 listopada 2013

Kot Marynarski popłynął do Francji



Niedzielnie , długoweekendowo... trochę odpoczywamy , trochę pracujemy. Póki co ładnie słonko u nas świeci i uśmiechy dopisują. A dziś trochę paryskie wspomnienia z wakacji wraz z kotem marynarskim jedno i drugie ma się razem wyśmienicie. Szybko i konkretnie bo szkoda dnia - Udanej drugiej połowy weekendu:)





2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam koty .Może dlatego że posiadam takiego kocurrro ;)

      Usuń